44,99 zł. cena z 30 dni. 42, 74 zł. zapłać później z. sprawdź. 51,73 zł z dostawą. Produkt: Żarówki LED H11 Mocne 16000LM 6000K COB 72W 2 szt. dostawa dzisiaj do 10 miast. 22 osoby kupiły. R5W, P21/5W, W5W, C5W. Lampy przeciwmgielne (halogeny) H3, H4, H11, H15. W standardowych reflektorach głównych najpopularniejszymi żarówkami są H1, H4 i H7 – znaczna większość aut będzie posiadać żarówki właśnie tego typu. Są to żarówki halogenowe, wypełnione gazem, zwanym halogenem, powstałym ze związków jodu i bromu. Czy można założyć żarówki LED do zwykłych lamp? Prawo nie pozwala na zamianę zwykłych żarówek na LED w samochodach z fabrycznie zwykłymi lampami. Nie można więc wykonać czynności, która na zachodzie jest utożsamiana z większym bezpieczeństwem. Zakaz ten dotyczy zarówno reflektorów głównych, kierunkowskazów, jak i Ile kosztuje żarówka LED do samochodu. Elementy oświetlenia auta są wciąż jedną z najczęściej wymienianych części. Choć dzisiejsze żarówki LED do samochodu są coraz trwalsze i niezawodne to wciąż mogą się przepalić. Sama czynność wymiany jest stosunkowo prosta, ale w wielu przypadkach konieczna okazuje się wizyta w serwisie. Żarówka Led H4 z Homologacją - Niska cena na Allegro.pl. Lampy sufitowe. Odkurzacz piorący. Zegarki męskie. Bielizna damska. Sneakersy damskie. Żarówka Led H4 z Homologacją na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! 242, 61 zł. zapłać później z. sprawdź. 249,60 zł z dostawą. Produkt: Żarówki samochodowe EinParts Automotive EPLH43 H16 30 W 2 szt. kup do 12:00 - dostawa w poniedziałek. dodaj do koszyka. Firma. . W reflektorach przystosowanych do żarówek halogenowych nie wolno montować innych źródeł światła: ani popularnych kiedyś (i bardzo w tym wypadku niebezpiecznych) lamp ksenonowych, ani obecnie popularnych modułów LED przystosowanych do zastępowania żarówek halogenowych. O ile jednak chińskie lampy ksenonowe niszczyły reflektory i zazwyczaj powodowały oślepianie kierowców nadjeżdżających z przeciwka, a często i samego właściciela, o tyle z LED-ami jest już różnie – przynajmniej niektóre sprawdzają się doskonale. I właśnie to „różnie” powoduje, że producentom trudno je zalegalizować. Moduł LED — dopuszczenie warunkowe „Trudno” nie znaczy „nie sposób”. W Niemczech firmie Osram udało się uzyskać warunkowe dopuszczenie do użytku na drogach publicznych wybranych modułów LED w wybranych modelach samochodów, lista dopuszczeń powoli, jednak stale, rośnie. W Polsce – trzeba mieć tego świadomość – te warunkowe dopuszczenia nie mają mocy obowiązującego prawa. Moduł LED — świeci lepiej niż żarówka? Moduł LED nie jest co do zasady, skazany na ograniczenia typowe dla żarówek halogenowych, a największym okazuje się wartość strumienia świetlnego – ok. 1500 lm dla żarówki H7 i zaledwie 1000 lm dla włókna mijania żarówki H4. Moduł LED może emitować więcej światła (w praktyce: do 2000 lm, więcej ze względów bezpieczeństwa się nie robi), nie ma też problemu z wytwarzaniem chłodnego światła o temperaturze barwowej powyżej 4000 K, co już w przypadku żarówek wiąże się ze skróceniem ich żywotności. Jeśli chodzi o oświetlenie drogi, to w wielu autach moduły LED zapewniają wyraźnie lepsze parametry, i to niemal bez efektów ubocznych. I o ile w reflektorach starszych aut, a zwłaszcza tych o prostej konstrukcji bezsoczewkowej, widać, że LED jest „niefabryczny”, o tyle w samochodach z reflektorami soczewkowymi obecność akcesoryjnych modułów LED jest w zasadzie niezauważalna. Same zalety? Retrofity LED — jakie są z nimi problemy? Problem z montażem modułów LED najczęściej dotyczy tego, że się nie mieszczą: rzadziej nie mieści się w reflektorze przednia, „świecąca” część modułu, częściej tylna i wtedy reflektora nie można zamknąć, nie da się zatrzasnąć tylnej osłony. Coraz rzadziej zdarzają się natomiast problemy tego rodzaju, że modułu LED w ogóle nie da się zamontować w oprawce – odkąd renomowani producenci niemal jako standard oferują moduły z osobno mocowanym pierścieniem, który najpierw montujemy w oprawce reflektora, a dopiero potem wsuwamy w niego zasadniczy moduł, odsetek aut, w których LED-ów zamontować na pewno się nie da, jest mniejszy. Co do tylnych osłon reflektorów to oczywiście zawsze można wyciąć w nich otwór – wtedy da się je domknąć, a sam moduł nieznacznie wystaje, ale to się często nie sprawdza na dłuższą metę. Im więcej mgiełki olejowej, błota i wody w komorze silnika, tym krócej będą działać LED-y narażone na kiepskie warunki pracy. Rezygnacja ze szczelnych osłon naraża też reflektory auta na przyspieszone zniszczenie. Nie wszystkie LED-y są takie same! I w tym momencie dochodzimy do ważnej kwestii: nie wszystkie moduły LED są takie same – zarówno pod względem wydajności, jak i wielkości. Starsze zestawy markowych producentów (wciąż w sprzedaży) składają się z lamp LED i na zewnątrz wyprowadzonych puszek z elektroniką – w wielu autach naprawdę nie ma na to miejsca, ale już nowsze mają całą elektronikę zintegrowaną z zasadniczym modułem. Moduły mają różną wielkość, która zależy od wydajności lampy LED, ale i od konstrukcji: przykładowo moduły marki Osram co do zasady mają chłodzenie pasywne, a to wiąże się z tym, że tylna część LED-a jest nieco większa – to rodzaj użebrowanego „kaloryfera” oddającego ciepło. A np. aktualne wersje modułów marki Philips w większości wersji mają chłodzenie aktywne – to silniczki napędzające miniaturowy wiatraczek – i taki moduł może być naprawdę mały, niewiele większy od żarówki. Przy czymn warto podkreślić, że oba rozwiązania mają i wady, i zalety. Moduły LED: mniejszy = gorszy? Ale jest i druga zależność: im moduł mniejszy, tym potencjalnie gorsze są jego trwałość i wydajność. Przykładowo Philips poza obecnymi na rynku starszymi modelami LED-ów oferuje trzy linie jakościowo-wydajnościowe: najmniejsze LED-y, nazwane „Essential”, są najtańsze, ale też mają najniższą trwałość i wydajność; najdroższe (Ultinon Pro 9000) pomimo aktywnego chłodzenia są dość duże, ale za to świecą naprawdę mocno, są trwalsze, wyróżniają się też przyjemną, nie nazbyt niebieską barwą światła (temperatura barwowa 5800 K). Wniosek: jeśli za reflektorem jest sporo miejsca, a w przypadku osłon gumowych przestrzeń dla modułu LED jest niemal nieograniczona, można śmiało wybrać duże moduły – albo chłodzone pasywnie, albo z wymuszonym chłodzeniem. Ale jeśli w tylnej części reflektora przestrzeń jest ściśle limitowana, to nie ma rady: trzeba szukać najmniejszych modułów LED, jakie są dostępne na rynku, albo pozostać przy żarówkach. Doświadczenie uczy, że najmniej problemów jest ze zmieszczeniem LED-ów w reflektorach przystosowanych do żarówek H7, ale oczywiście, jest wiele wyjątków. Tak czy inaczej, zanim wybierzemy odpowiednie dla nas LED-y, warto dobrze ocenić, ile mamy na nie miejsca i czy da się je założyć. Na rynku jest mnóstwo retrofitów LED egzotycznych marek, wiele oferowanych jest na AliExpress, których producenci chwalą się, że ich produkty emitują np. 5000 lumenów światła. No cóż, chwalić to się każdy może, ale tak naprawdę na polskim rynku osiągalne są sensowne LED-y zaledwie czterech-pięciu marek, a wydajność wyższa niż 2000 lm to raczej bajki – choćby z powodu kłopotów z chłodzeniem. Retrofity LED — montaż Jeśli nie ma przeszkód w postaci braku miejsca albo specyficznego mocowania żarówki, które wiąże się z mniej lub bardziej niemożliwymi przeróbkami, montaż LED--ów trwa dokładnie tyle, co montaż żarówek – są to urządzenia działające na zasadzie „plug and play”. Jeśli potrzebne są przeróbki, to (wbrew pozorom!) nie należy się upierać, aby grzejąca się tylna część LED-a była na wierzchu, poza obudową reflektora; ciepło w reflektorze jest potrzebne zwłaszcza zimą, bez tego klosz pokrywałby się lodem, a w czasie opadów śniegu ten nie roztapiałby się na szkle. Retrofity LED — a gdy auto się buntuje... Zdarza się, że montaż LED-ów w miejscu żarówek powoduje aktywację systemów ostrzegających nas o przepaleniu się żarówki. Nic dziwnego: LED-y zużywają o połowę mniej energii niż żarówki. Rozwiązaniem są adaptery LED – dodatkowa elektronika wpinana (znów: na zasadzie plug and play) pomiędzy kostkę zasilającą reflektor a moduł LED. Elektronika ta (koszt kilkadziesiąt zł za komplet) ma za zadanie oszukać układ autodiagnostyczny samochodu. I to działa w przypadku aut wyposażonych w nowoczesną instalację. Ale jeśli mamy stary samochód z toporną elektroniką wykrywającą przepalenie żarówek, to dodatkowe adaptery najczęściej pozostają bezradne. Można jeździć, ale na desce świeci się kontrolka mówiąca, że przepaliła nam się żarówka. I drugi efekt uboczny, powiązany z pierwszym: o tym, że przepaliła się jakaś inna żarówka, nie dowiemy się inaczej, niż obchodząc samochód dookoła. Na tym jednak potencjalne problemy z LED-ami się nie kończą. Szczególnie tańsze modele lamp oraz te uniwersalne, które są dostosowane do zasilania prądem o napięciu od 12 do 24 woltów, generują potężne zakłócenia, które praktycznie uniemożliwiają normalne korzystanie z radia samochodowego lub z CB-radia. Retrofity LED — czy warto? I na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo w jednym aucie będziemy zachwyceni, a w innym nie za bardzo. Jeśli LED-y da się założyć tak, aby nie były konieczne przeróbki, a jeszcze można je w 5 minut wyjąć, to zdecydowanie warto wypróbować to rozwiązanie. Jeżeli konieczne są duże przeróbki, to lepiej dać sobie spokój. Pozostaje też kwestia (nie)legalności takiej przeróbki – wyjeżdżając tak zmodyfikowanym autem na drogę publiczną, ryzykujemy zatrzymanie dowodu rejestracyjnego podczas kontroli albo negatywny wynik badania technicznego. Ryzyko to jest największe w przypadku aut, po których na pierwszy rzut oka widać, że nie opuściły fabryki z lampami LED na pokładzie, czyli np. w youngtimerach. Właściciele klasyków mają zatem większy problem ze skorzystaniem z zalet technologii, która poprawia jakość oświetlenia stosunkowo niewielkim kosztem. LED w kierunkowskazach — znacznie więcej problemów! W przypadku oświetlenia sygnalizacyjnego zastępowanie żarówek LED-ami okazuje się... znacznie trudniejsze niż zastąpienie świateł mijania czy drogowych. Dzieje się tak mimo tego, że producenci LED-ów oferują zamienniki o zbliżonych do żarówek wymiarach oraz bardzo dobrych parametrach oświetleniowych. Największe problemy wynikają z pozornej zalety LED-ów – ich energooszczędności. Po zamontowaniu ledowego zamiennika w światłach pozycyjnych albo w światłach stopu pojawiają się komunikaty o przepaleniu się żarówki. To nie rekompensuje nawet korzyści płynącej z tego, że diody LED rozświetlają się o wiele szybciej niż żarówki – w przypadku świateł stopu ma to pozytywny wpływ na bezpieczeństwo. Po zamontowaniu LED-ów w kierunkowskazach zaczynają one migać o wiele szybciej – objaw jest taki sam, jak w przypadku przepalenia się żarówki. Nie każdy też wie, że w niektórych popularnych autach jedna żarówka o mocy 21 W w tylnej lampie obsługuje i światła pozycyjne, i światła stopu, a dzieje się tak dzięki elektronice zmieniającej napięcie zasilania żarówki. Po montażu zamiennika LED to oczywiście nie działa. Mniej problemów jest z LED-ami zastępującymi żarówki świateł pozycyjnych przednich, ale też nie można ich wykluczyć. A nie są to tanie zamienniki... Wymienione problemy oczywiście nie wykluczają eksperymentów, czasem udanych. Warto jednak uważać, zwłaszcza z niemarkowymi zamiennikami żarówek choćby dlatego, że zbyt silne światła pozycyjne i z przodu, i z tyłu samochodu powodują silny dyskomfort innych kierowców, a co się z tym wiąże – istotne pogorszenie bezpieczeństwa jazdy. Rada: zamontowałeś – oceń krytycznie, czy to działa, jak należy! Myślisz o tym, aby w swoim pojeździe zamontować instalację gazową? Jednym z etapów takiej inwestycji będzie homologacja. Sprawdź, co to jest homologacja. Tłumaczymy też, gdzie i jak uzyskać homologację auta w Polsce. Najprościej mówiąc, homologacja to procedura polegająca na sprawdzeniu, czy pojazd spełnia obowiązujące normy i wymagania techniczne. Jeżeli tak, może on zostać dopuszczony do ruchu drogowego. W innym przypadku producent nie będzie mógł wprowadzić auta na rynek i oferować go klientom – w pierwszej kolejności będzie musiał poprawić swój produkt. Biorąc pod uwagę, czym jest homologacja, nietrudno zauważyć, że o wydanie stosownego świadectwa ubiegają się przede wszystkim koncerny samochodowe. Jednak homologacjamoże interesować również właścicieli samochodów. Jeżeli aby oszczędzać na zakupie paliwa, zamontujesz instalację gazową w swoim pojeździe, również będziesz musiał przejść procedurę homologacji. Producenci pojazdów, którzy chcą otrzymać homologację na nowe auto, muszą przejść procedurę składającą się z dwóch etapów: Przeprowadzenie badań homologacyjnych pojazdu. Otrzymanie decyzji z TDT. Nie każdy pojazd musi jednak posiadać homologację. Nie jest ona wymagana dla aut wykorzystywanych w zawodach sportowych czy ciągników wykorzystywanych do prac leśnych. Duże zmiany w zakresie homologacji miały miejsce po wejściu Polski do Unii Europejskiej. W UE opracowane zostały przepisy dla wszystkich państw członkowskich. Dziś producenci pojazdów, którzy chcą oferować swoje produkty na terenie Unii, nie muszą przeprowadzać homologacji na terenie każdego kraju – wystarczy przejść jedną procedurę. Zastanawiasz się, kto wydaje świadectwo homologacji? Od 2014 r. uprawniony jest do tego Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego (TDT). Jak można przeczytać na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury, TDT ma szerokie zadania. Należą do nich wydawanie, zmiana i cofanie świadectw homologacji typu, wydawanie, zmiana i cofanie świadectw homologacji sposobu montażu w samochodach instalacji gazowej, uznawanie dopuszczeń jednostkowych, które zostały udzielone przez inny organ należący do państwa członkowskiego. Jeżeli potrzebne jest ci świadectwo homologacji butli LPG, to właściwym do załatwienia sprawy będzie urząd TDT. Jak zrobić homologację w quadzie? Jak odbywa się zmiana homologacji samochodu ciężarowego na osobowy? To pytania często zadawane przez właścicieli pojazdów. Jeżeli również ty zastanawiasz się, jak wygląda procedura, to powinieneś wiedzieć, że w pierwszej kolejności musisz wykonać badania homologacyjne. Listę jednostek uprawnionych do przeprowadzania badań homologacyjnych znajdziesz na stronie internetowej TDT. Jednostek nie ma wiele – znajdują się one głównie w większych miastach Polski. Następnie będziesz musiał: odprowadzić opłatę na rachunek bankowy TDT, przygotować wniosek o wydanie (zmianę) świadectwa homologacji wraz z załącznikami – wzór wniosku znajdziesz na stronie internetowej TDT, złożyć przygotowane dokumenty – możesz to zrobić na kilka sposobów, np. osobiście lub za pośrednictwem poczty, odebrać świadectwo homologacji – pracownicy TDT mogą wysłać świadectwo na wskazany przez ciebie adres do korespondencji. Sprawę możesz też załatwić przez pełnomocnika. Jeżeli skorzystasz z pomocy radcy prawnego lub adwokata, to będziesz musiał uregulować też opłatę skarbową na rachunek bankowy urzędu miasta Warszawy. Ile kosztuje homologacja sposobu montażu instalacji gazowej? Z informacji zamieszczonych na stronie internetowej TDT wynika, że zapłacisz: 1600 zł za wydanie świadectwa homologacji, 400 zł za zmianę świadectwa homologacji. Analogicznie wygląda proces uzyskiwania homologacji na pojazd, który zbudowałeś samodzielnie. Wówczas jednak właściwym wnioskiem będzie wniosek o dopuszczenie jednostkowego pojazdu. Zasada jest prosta – każdy uczciwy producent czy dystrybutor nie powinien widzieć kłopotu w przedstawieniu dokumentów, czyli stosownego świadectwa. Szczególną ostrożnością powinieneś się wykazać, kupując żarówki H7 LED. Na rynku znajduje się sporo produktów wyprodukowanych w Azji. Łączy je niższa cena, która wynika właśnie z braku homologacji. Kupujesz żarówki H7 LED do samochodu? Upewnij się, że mają one homologację – w przeciwnym razie możesz kupić podróbki. Samochodowe żarówki LED z homologacją mogą mieć następujące oznaczenia: homologacja E4 – Holandia, homologacja E8 – Czechy, homologacja E9 – Hiszpania, homologacja E20 – Polska. Pamiętaj, że funkcjonariusze policji dokonujący kontroli pojazdów mają prawo skontrolować także światła. Nieodpowiednie oświetlenie może skutkować zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Co oznacza np. E9 lub E20? „E” to oznaczenie homologacji unijnej, z kolei liczba wskazuje na kraj, w którym homologacja została wydana. Jednym z powodów, dla których zdecydowałeś się na montaż instalacji LPG, jest cena paliwa? Powinieneś być świadomy konsekwencji takiej decyzji – mowa choćby o wysokości składki OC. Czy wiesz, że właściciele pojazdów z instalacją butli LPG płacą średnio o 100 zł więcej od właścicieli aut na olej napędowy i benzynę? Wyższa cena ubezpieczenia OC nie jest przypadkiem – ubezpieczyciele zdają sobie sprawę z tego, że w ciągu roku auta z instalacją LPG przemierzają więcej kilometrów niż pozostałe pojazdy. Z tego względu właściciele aut na gaz płacą więcej. Ze względów finansowych zdecydowałeś się na LPG? Możesz kupić tanie OC – wystarczy, że skorzystasz z naszego kalkulatora OC/AC. Za jego pomocą szybko znajdziesz najtańszą na rynku polisę OC. Jakie zmiany i przeróbki dokonane w pojeździe mogą wpłynąć na cenę ubezpieczenia AC? Głównie te dotyczące osiągów. Jeżeli zdecydujesz się na zmianę parametrów silnika (np. jego pojemności), składka autocasco może wzrosnąć – ubezpieczyciel uzna, że ryzyko objęcia ochroną twojego samochodu jest wyższe niż dotychczas. Wysokość składki AC możesz jednak obniżyć, korzystając z jednego z poniższych sposobów: kupując AC przez internet – za pośrednictwem wspomnianego kalkulatora OC/AC znajdziesz korzystną cenowo polisę, decydując się na polisę AC o okrojonym zakresie ochrony – przykładem może być AC mini, które chroni przed szkodą całkowitą. Z drugiego rozwiązania korzystają przede wszystkim właściciele starszych pojazdów. Powód jest prosty – dla nich drobne wgniecenia czy zarysowania są łatwiejsze do zaakceptowania. Żarówki LED Zalety samochodowych żarówek LEDJak montować żarówki LED w samochodzie?Czy homologacja jest wymagana?Gdzie można montować w samochodzie żarówki LED?Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie żarówek LED do samochodu?Zapisz się do naszego newsletteraPowiązane posty: Żarówki LED Upowszechnienie technologii LED w branży oświetleniowej wprowadziło rewolucję. Żarówki LED skutecznie zaczęły zastępować halogeny i ksenony. Są bardziej oszczędne i trwałe, co przekłada się na wydłużoną wydajność. Żarówki tego typu opierają się na technologii półprzewodnikowej i charakteryzują się nawet 25-krotnie dłuższym okresem eksploatacji w porównaniu do tradycyjnych żarówek w samochodach. Technologia LED-owa wykorzystywana jest w postaci taśm LED lub żarówek LED-owych. Czy rzeczywiście warto kupować żarówki LED do samochodu? Zalety samochodowych żarówek LED Oświetlenie LED-owe w samochodach może być wykorzystane w różnego rodzaju światłach, choć najczęściej LEDy stosowane są do świateł służących do jazdy dziennej. Największą zaletą żarówek LED w stosunku do żarówek klasycznych jest wysoka wydajność i oszczędność energii. Click To TweetDwie lampy halogenowe potrzebują 110 W energii, a taki sam zestaw diodowy LED wykorzystuje 10 W. Trwałość żarówek LED jest wyższa niż klasycznych – mają one nawet 30-krotną żywotność w porównaniu do halogenów. Zużywają one mniej prądu, a ich trwałość sięga nawet 50 000 godzin. Do zalet LED-ów zalicza się mniejsze obciążanie alternatora w trakcie ich działania i ograniczanie spalania paliwa podczas jazdy – nawet o 0,3l na 100 km. Oświetlenie LED emituje światło zdecydowanie najbardziej zbliżone do barwy światła dziennego, niż w przypadku halogenów czy ksenonów. Dlatego po zmroku otoczenie widoczne przed maską jest dla kierowcy bardzo naturalne. Jak montować żarówki LED w samochodzie? Żarówki LED najczęściej są montowane w miejscu świateł do jazdy dziennej. Wymagają skomplikowanej konstrukcji reflektora, dlatego nie można tak po prostu zastosować je wszędzie tam, gdzie używane są klasyczne żarówki. LED-y będą wymagały zaawansowanego układu chłodzenia, ponieważ grzeją się nie od przodu, od strony elementu świetlnego, ale od tyłu, dlatego nie są schładzane podczas jazdy, strumieniem powietrza opływającym samochód. Montaż żarówek LED w reflektorach przednich będzie prosty, ale w reflektorach tylnych należy wykorzystać diody o odpowiedniej mocy. Jeśli w samochodzie dotychczas nie były montowane lampy LED, należy sprawdzić, czy posiada on magistralę CAN-BUS, która pozwoli na prawidłowe działanie żarówki. Mają one wbudowany stabilizator napięcia, co ogranicza ryzyko przepalenia się diod w przypadku wystąpienia wahań napięcia w instalacji elektrycznej auta. Nowoczesne oświetlenie LED do samochodu jest proste w instalacji i zasilane będzie z akumulatora samochodu. Światła do jazdy dziennej LED montuje się poprawnie, kiedy znajdują się one nie dalej niż 400 mm od bocznego obrysu pojazdu, a odległość między nimi nie może być mniejsza ni 600 mm. Światła tego rodzaju powinny być umieszczone na wysokości od 250 do 1500 mm. Muszą być też prawidłowo podłączone i nie można z nich korzystać jednocześnie ze światłami mijania. Czy homologacja jest wymagana? Podobnie jak w przypadku innych żarówek świateł samochodowych, także żarówki LED muszą posiadać odpowiednią homologację, czyli znak E, który zaświadcza, że można z nich korzystać na drogach publicznych. Jeśli na żarówce nie znajdziemy znaku homologacji, żarówka może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego – kierowcy i współuczestników ruchu. Oznaczenie „E” z liczbą w kółeczku na żarówce oznacza, że światła zostały przebadane w certyfikowanym laboratorium i dopuszczone do stosowania w danym modelu auta. Gdzie można montować w samochodzie żarówki LED? Nie można dowolnie montować taśm czy innych świateł LED w samochodzie, na zewnątrz, ponieważ kierowca naraża się otrzymanie mandatu w wysokości nawet 500 zł. Nie można montować świateł, które nie są przewidziane prawem i które nie spełniają polskich norm bezpieczeństwa. Kierowca bowiem popełnia wykroczenie z art. 97 Kodeksu drogowego, montując światła wadliwe lub nieposiadające homologacji. Obecnie można bez problemu zamontować żarówki LED do świateł służących do jazdy dziennej, przy sprzyjających warunkach. Światła tego rodzaju mogą być traktowane jako dodatkowe, zwłaszcza w starszych modelach aut, ale należy je prawidłowo rozmieścić. Click To TweetNie muszą to być jednolite lampy i mogą składać się z kilku lub kilkunastu diod LED. Można je zamontować nawet samodzielnie, dzięki zakupowi gotowego zestawu, ale najlepiej jest pozostawić to zadanie wykwalifikowanym elektrykom samochodowym. Istnieje także możliwość zamontowania trzeciego światła stop złożonego z czerwonych diod LED lub montaż tylnych świateł w tej samej technologii. Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie żarówek LED do samochodu? Kupując diody LED, taśmy LED czy lampy LED do samochodu należy zwrócić uwagę, czy posiadają wbudowany stabilizator napięcia. W przeciwnym wypadku przy wahaniach napięcia w instalacji elektrycznej samochodu może dojść do szybkiego przepalania się diod. Jeśli wybrany zestaw nie ma stabilizatora, można go zakupić oddzielnie, dzięki czemu zapewnimy światłu odpowiednio długą żywotność. Żarówki muszą mieć homologację, określaną symbolem „E”, co wskazuje na ich dopuszczenie do użytku w ruchu drogowym. Nie warto kupować żarówek tuningowych, zwykle bez homologacji, z ciemnoniebieskimi bańkami, ponieważ ich trwałość jest niewielka. Analogicznie zestawy ksenonowe nie będą odpowiednie do zwykłych reflektorów – one również nie posiadają homologacji. Oceń artykuł [Liczba głosów: 55 Średnia: Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! silver86 07 Dec 2011 13:25 35002 #1 07 Dec 2011 13:25 silver86 silver86 Level 10 #1 07 Dec 2011 13:25 Już dawno spotkałem się z uwagą w OSKP podczas przeglądu, że nie wolno stosować żarówek LED, ponieważ nie posiadają homologacji. Niedawno postanowiłem poszukać czegoś o tym w przepisach i faktycznie wszystkie żarówki stosowane w pojeździe muszą być homologowane. Sprawdziłem, więc każdą żarówkę w samochodzie i okazało się, że mimo iż nie są ledowe tylko zwykłe to na kilku nie było znaku E. Myślę, że policjant lub diagnosta nie będzie podejrzewał zwykłej żarówki, że nie jest homologowana ale wracając do tematu w jednym z serwisów aukcyjnych "alledrogo" natknąłem się na żarówki postojowe LED z homologacją! Są to żarówki Philips LED Blue Vision C5W oraz W5W (t10). Mają homologację ECE R37 czyli są dopuszczone do użytkowania w pojazdach. Tylko, że żarówki są dość małych rozmiarów i z dostępnych zdjęć wynika, że oprócz logo to PHILIPS nie umieścił na nich żadnego znaku. Jeśli bym je kupił i pojechał z założonymi na przegląd to mógłbym mieć problem, ponieważ nie ma na nich żadnego znaku. W tym wypadku możemy tylko wozić ze sobą oryginalne opakowanie po żarówkach i pokazywać policji co pisze na pudełku a nie żarówce. Cała sytuacja wygląda beznadziejnie. Co myślicie o takim przypadku? #2 07 Dec 2011 13:57 Zico63 Zico63 Level 37 #2 07 Dec 2011 13:57 Homologację ma mieć CAŁA LAMPA, TAKŻE ŹRÓDŁO ŚWIATŁA w niej. Więc najwspanialsze nawet, i nawet Niemieckie żarówki LED w "NORMALNEJ" lampie są nielegalne. Kropka i po sprawie. Z LED-ami w normalnych lampach - tylko na wiejską dyskotekę, i to polami, nie szosą! #3 07 Dec 2011 14:00 fake_nick fake_nick Level 18 #3 07 Dec 2011 14:00 zarówki sa homogolowane do lamp , a te wszystkie dynksy mozna sobie miedzy posladki wsadzic , nawet lampa jest homogolowana do samochodu a wszelkie homogolowane daylighty to poprostu sciema #4 07 Dec 2011 16:36 silver86 silver86 Level 10 #4 07 Dec 2011 16:36 To oczywiste, że lampa jest homologowana i jej źródło. Ale jak się ma praktyka po założeniu homologowanych żarówek LED? (takich, na których w sumie nie pisze nic o tym, tylko na opakowaniu). Szczerze to nawet kupując zwykłe W5W spotkałem się z tym, że nie pisało nic na nich czy są homologowane, a nawet żadnych wartości prądowych nie było. Powtarzam się z resztą, bo już pisałem wcześneij, że na kilku żarówkach w samochodzie nie znalazłem homologacji. Szukałem też informacji na stronie producenta, ale nie znalazłem żadnej wzmianki o tym produkcie. #5 07 Dec 2011 18:03 pioart pioart Level 38 #5 07 Dec 2011 18:03 Witam silver86 wrote: To oczywiste, że lampa jest homologowana i jej źródło. Ale jak się ma praktyka po założeniu homologowanych żarówek LED? (takich, na których w sumie nie pisze nic o tym, tylko na opakowaniu. Czegoś kolego nie rozumiesz. Homologacja to nie zezwolenie na montaż źródła światła w reflektorze który nie był technicznie przygotowany pod to źródło. Homologacja to dopuszczenie /zachowanie pewnych ścisłych parametrów/ do używania i handlu, cała reszta jest regulowana innymi przepisami. Każdy reflektor ma ściśle określone rodzaje żarówki i jej typ. Zmiana nawet żarówki z 55 na 100W jest nie legalna, jeśli nie jest dopuszczona przez producenta reflektora na pierwszy montaż danego pojazdu. A może się mylę, ale to taka moja luźna interpretacja . #6 07 Dec 2011 19:27 silver86 silver86 Level 10 #6 07 Dec 2011 19:27 Znowu sobie trochę poczytałem norm, dyrektyw, regulaminów, przepisów itd. i nie zgodzę się z Twoją tezą. Lampka podświetlenia rejestracji ma homologację i dopuszcza ona użycia wyłącznie homologowanej żarówki C5W. Oprócz tego nie pisze nic o konstrukcji czy materiałów z jakich ma być wykonana żarówka. Jedynym warunkiem dopuszczenia danej żarówki do użytku w lampie jest spełnienie normy ECE R37. Jeśli żarówka została dopuszczona i spełnia specyfikację świetlną dla C5W i ma oczywiście homologację to można ją użyć jako danego źródła. Taką homologację uregulowaną tą normą mają żarówki LED Philipsa i co teraz? Jeśli dana żarówka jest homologowana jako C5W to nie ma przeciwwskazań prawnych, aby jej użyć. #7 07 Dec 2011 20:04 Hucul Hucul Level 39 #7 07 Dec 2011 20:04 Jeszcze trochę i powietrze w oponach będzie musiało mieć homologację Dochodzi już do absurdu, ludzie nie potrafią samodzielnie podjąć najprostszych decyzji (wybór żarówki). Z drugiej strony jest cała masa imbecyli za nic mających przepisy i montujących w autach oślepiające wszystkich pseudosoczewki i pseudoksenony. #8 07 Dec 2011 20:14 Zico63 Zico63 Level 37 #8 07 Dec 2011 20:14 Hucul wrote: Jeszcze trochę i powietrze w oponach będzie musiało mieć homologację Tak, Unia głupieje; lecz w tym wypadku ma to sens: proszę włożyć do jednego reflektora "tradycyjnego" żarówkę też tradycyjną czyli żarową (np. C5W, a lepsze zrozumienie daje T4W) - a do drugiego reflektora tego samego auta żaróweczkę LED z "homologacją", zrobić fotki i wstawić - będzie koniec tematu. A kto to dał w "Eksploatacja"? Aż dałem z rozpędu źle raport! #9 09 Dec 2011 11:47 Tomek665 Tomek665 Level 28 #9 09 Dec 2011 11:47 silver86 wrote: Lampka podświetlenia rejestracji ma homologację i dopuszcza ona użycia wyłącznie homologowanej żarówki C5W. Oprócz tego nie pisze nic o konstrukcji czy materiałów z jakich ma być wykonana żarówka. Jedynym warunkiem dopuszczenia danej żarówki do użytku w lampie jest spełnienie normy ECE R37. silver86 wrote: Taką homologację uregulowaną tą normą mają żarówki LED Philipsa i co teraz? I teraz kluczowa jest odpowiedź na pytanie: czy w świetle przepisów homologacyjnych, takie LED-owe źródło światła możemy nazwać ŻARÓWKĄ . Moim zdaniem nawet w potocznej mowie nie możemy. #10 09 Dec 2011 12:23 Hucul Hucul Level 39 #10 09 Dec 2011 12:23 Tomek665 wrote: ... Moim zdaniem nawet w potocznej mowie nie możemy. Moim zdaniem energooszczędne żarówki nie powinny się tak nazywać Menu Wyszukiwarka Produkt dnia Newsletter Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach. Zaloguj się Opcje przeglądania Producent Cena Nowość « 1 | 2 | 3 | 4 » « 1 | 2 | 3 | 4 »

żarówki led do samochodu z homologacją