Przeczytaj poniższe fragmenty tekstów a następnie : a) scharakteryzuj podstawę opisaną w obu utworach, b) nazwij kierunek filozoficzny dla ktorego była ona właściwa, c) objaśnij na zym polega zmiana stosunku podmiotu lirycznego do przywoływanych przez niego wartości ( odwołaj się do kontekstu biograficznego) Jan Kochanowski [nie porzucaj nadzieje] Nic wiecznego na swiecie Radość Jan Kochanowski (Jan Kochanowski / Ioannes Cochanovius / Kochanovius (1530 -1584))による'Nie porzucaj nadzieje'のポーランド語 からロシア語への翻訳 PORÓWNAJ BAROK I RENESANS. 1. Sytuacja polityczna. Renesans - „złoty wiek”. - długotrwała koniunktura ekonomiczna stwarzała trwałe podstawy dobrobytu i stabilizacji. - zapewnienie bogatej szlachcie nie tylko rosnących dochodów, ale i poczucia bezpieczeństwa i niezmienności porządku świata. - ułatwienie szlachcie, zwłaszcza Jeden z aforyzmow z piesni Kochanowskiego "Nie porzucaj nadzieje". Jan Kochanowski, autor piesni IX "Nie porzucaj nadzieje" zawarl w tym utworze zlota mysl: "Nic wiecznego na swiecie: Radosc sie z troska plecie". Calkowicie zgadzam sie ze zdaniem autora. Argumentem na poparcie tego sformulowania jest samo zycie, Wybierz jeden ze słynnych Podaj tytuł Pieśni, w której Kochanowski opisuje pożytki życia na wsi. renesansowy optymizm. DRAFT. 7th grade. 0 times. Education. 0% average accuracy. 21 hours ago. Nic wiecznego na świecie… Jan Kochanowski; Nic wiecznego na świecie: Radość się z troską plecie. Nawigacja po wpisach. 1 2 3 Next. Tagi. . KONSPEKT LEKCJI JĘZYKA POLSKIEGO W GIMNAZJUMLekcja przygotowana została w oparciu o podręcznik: „Między nami”autor: Agnieszka Łuczak i Ewa PrylińskaNauczyciel prowadzący: .........................Klasa: II Data zajęć: .........................Dział: literatura – lirykaTemat lekcji: ” - Pieśń „Nie porzucaj nadzieje” , czyli udane życia według Jana KochanowskiegoUmiejętności operacyjne :Umiejętności podstawowe:Uczeń: - korzysta z podręcznika i materiałów pomocniczych- zna cechy pieśni- wyszukuje w tekście sentencje- podejmuje próby przekładu intersemiotycznego przysłowia- zna cechy liryki ponadpodstawowe:-Uczeń:- wyjaśnia sentencje- podaje argumenty świadczące o stoickiej postawie podmiotu lirycznego- dostrzega muzyczność wiersza-dokonuje przekładu intersemiotycznego przysłowia- wyjaśnia cechu liryki filozoficznej- uzasadnia przynależność gatunkową i formy pracy: praca z tekstem i materiałem pomocniczym, praca ze słownikiem, metoda oglądowa, test wiadomości .Środki dydaktyczne: Słownik terminów literackich. Encyklopedia PWN, podręcznik „Między nami” autor: Agnieszka Łuczak i Ewa Prylińska, materiał Przypomnienie najważniejszych faktów z życia Jana Kochanowskiego- (referat zadany wcześniej uczniom w postaci pracy domowej.)Rozwinięcie:1. Lektura utworu "Nie porzucaj nadzieje” wyjaśnienie archaizmów za pomocą przypisów,2. Spontaniczne wypowiedzi ucznia dotyczące treści Wykład połączony z pokazem załącznik nr 14. Wypisanie z utworu ważnych aforyzmów Przykłady;"Nic wiecznego na świecie:Radość się z troską plecie," - przemijanie "Lecz na szczęście wszelakieSerce ma być jednakie;Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,To da, to weźmie, jako się jej widzi." – szczęście "Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,To da, to weźmie, jako się jej widzi." – FortunaPodsumowanie:1. Wykonanie testu jednokrotnego wyboru podsumowującego pracę na załącznik nr 22. Sporządzenie notatki do zeszytu -załącznik nr 3załącznik nr 1Pieśń „Nie porzucaj nadzieje” , czyli udane życia według Jana nr 2Pieśń „Nie porzucaj nadzieje” , czyli udane życia według Jana Kochanowskiego. Test jednokrotnego wyboru. Zaznacz (podkreśl) jedną prawidłową odpowiedź na każde Kochanowski nie był:a) sekretarzem królewskimb) skarbnikiem na dworze Zygmunta Augustac) zarządcą dóbr kościelnych2. Poeta tworzył w dwóch językach:a) polskim i łacinieb) polskim i francuskimc) łacinie i niemieckim3. Autor pieśni i fraszek stworzył też pierwszą polską tragedię ,,Na lipę”?b) ,,Psałterz Dawidów?c) ,,Odprawa posłów greckich?4. W pieśni ,,Nie porzucaj nadzieje? pojawia się rzymska bogini losu:a) Junonab) Westac) Fortuna5. Bezpośredni, uroczysty zwrot podmiotu lirycznego do osoby, idei, bóstwa, to:a) apostrofab) epiforac) aforyzm6. Uzupełnij sentencję ,,Siła.................. może wywrócić w godzinie; A kto mu kolwiek ufa, nie zaginie?:a) losb) czasc) Bóg7. Analizując treść pieśni, można dojść do wniosku, ze ich autor to człowiek:a) dotknięty wieloma tragediamib) doświadczony życiowo i dojrzałyc) ceniący sobie jedynie dobra zabawę8. Według poety, aby być szczęśliwym, człowiek powinien zaufać:a) sobieb) boskiej opatrznościc) Fortunie9. Podstawą udanego życia jest według poety przede wszystkim:a) pieśń, zabawa i dobre towarzystwob) prawdziwa, wewnętrzna radość i akceptacja życia takim, jakie jestc) głęboka wiara i liryczny przekazuje swoje dobre rady w postaci:a )aforyzmówb )rytmuc) rymuzałącznik nr 3Przykład notatki"PIEŚNI" JANA KOCHANOWSKIEGO, zbiór 50 utworów, razem składających się na obraz światopoglądu człowieka odrodzenia. W utworze Jan Kochanowski wyłożył swoją filozofię życiową. Poeta jawi się jako piewca humanizmu, głęboko wierzący w harmonię świata i człowieka. „Nie porzucaj nadzieje” to jedna z najbardziej charakterystycznych, oddających ducha filozofii stoickiej pieśń. Autor daje tu receptę na szczęśliwe i spokojne życie, nie pozbawione zarówno goryczy, jak i radości. Już w pierwszych słowach:„Nie porzucaj nadzieje,Jakoć się kolwiek dzieje”namawia do spokoju, cokolwiek by napotkało człowieka. Tłumaczy, że los jest odmienny, przynosi na przemian dobro i zło. Jest to naturalny proces, tak samo, jak naturalna jest zmiana pór roku. Po zimie zawsze nastaje wiosna, tak jak po rozpaczy – szczęście,:Jan z Czarnolasu ostateczną pociechę i ostoję w zmiennym świecie dostrzega w wierze. Zaufanie do Boga, obok stoickiej filozofii, może pomóc przetrwać nawet najtrudniejsze pieśni „Nie porzucaj nadzieje” Kochanowski w prosty, kunsztowny literacko sposób przedstawił model humanistycznego widzenia świata i przedstawił swoją stoicką postawęMATERIAŁY POMOCNICZE - załącznik nr 4RENESANS - Odrodzenie ideałów antyku. Harmonia i umiar, antropocentryzm (człowiek w centrum zainteresowań), humanizm, reformacja (rozbicie uniwersalizmu jednej religii w Europie). Odkrycia geograficzne - zwrot ku wartościom doczesnym. Rozwój sztuk według ideałów klasycznych, ideał człowieka wszechstronnie wykształconego: uczonego - artysty. Klasyczne gatunki: pieśń, tren, fraszka, tragedia, sielanka. Celem sztuki - oddanie urody i ładu słowo renesans pochodzi z języka francuskiego. Renaissance dosłownie znaczy "odrodzenie", stąd w języku polskim funkcjonują dwa terminy określające tę epokę. Z jednej strony chodzi o odrodzenie się ludzkości, osiągnięcie wyższego poziomu jej rozwoju, z drugiej o programowe nawiązywanie do przeszłości, zwłaszcza kultury i sztuki antyku.. HUMANIZM - (łac. Humanista-człowieczeństwo, ludzkość) prąd umysłowy wyrażający zainteresowanie sprawami człowieka i otaczającą go rzeczywistością, oraz troskę o jego potrzeby, szczęście, godność i swobodny rozwój, wierzący w nieograniczone możliwości ludzkiego rozumu, zachęcający do poszukiwania mądrości. Hasłem humanizmu stało się słynne zdanie Terencjusza: "Człowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce." Humaniści chcieli wiedzieć, kim jest człowiek, jakie są jego potrzeby, pragnienia i możliwości. Filozofem patronującym początkom humanizmu był Epikur, głoszący, że warunkiem szczęścia jest unikanie cierpienia i doznawanie przyjemności intelektualnej i duchowej. Epikurejczycy kierowali uwagę ku sprawom doczesnym, zachwycali się światem jako doskonałym dziełem Boga, chcieli żyć zgodnie za nakazami natury (zgodnie z hasłem carpe diem- chwytaj dzień, nie marnuj mijających chwil, ciesz się chwilą). HARMONIA - zgodność, ład, równowaga, porządek, stosowny układ i współdziałaniePIEŚŃ-najstarszy i najbardziej rozpowszechniony gatunek poezji lirycznej, u swych źródeł związany z muzyką. W renesansie zasłużoną sławę zyskały JAN KOCHANOWSKI urodził się w 1530 roku w Sycynie niedaleko Radomia; zmarł nagle w Lublinie w 1584 roku, pochowany został w Zwoleniu, gdzie znajduje się nagrobek z jednym z dwóch zachowanych wizerunków poety. Wychował się w rodzinie ziemiańskiej. Od 1544 studiował w Akademii Krakowskiej, później w Królewcu i Padwie. Wiele podróżował po Europie, gdzie nawiązał kontakty z przedstawicielami europejskiej literatury i humanistyki. Po powrocie służył na dworach możnowładców małopolskich. Od około 1563 był dworzaninem i sekretarzem Zygmunta Augusta. Po śmierci króla osiadł na stałe w rodzinnym Czarnolesie, biorąc okazjonalnie udział w życiu publicznym. Spokojne życie ziemianina przerwała śmierć ukochanej córeczki Urszulki, której poświęcił "Treny", a następnie drugiej córki Hanny. Osobiste tragedie przyczyniły się do pogorszenia jego stanu zdrowia. W czasie studiów we Włoszech pisał głównie okolicznościowe wiersze łacińskie, W okresie dworskim początkowo górowały utwory epickie, jak "Zuzanna" (ok. 1562), "Szachy" (ok. 1564-1566), "O śmierci Jana Tarnowskiego" (1561), "Zgoda" (1564) i "Satyr" albo dziki mąż" (ok. 1564).Następnie powstały "Pieśni", a także "Fraszki" (1584), tragedia nawiązująca do antyku - "Odprawa posłów greckich" (wystawiona 1578 w obecności Stefana Batorego), wierszowana parafraza Psałterza Dawidowego (1579). Ponadto Mistrz z Czarnolasu stworzył manifest poetycki "Muza" (powstał ok. 1567), "Proporzec albo Hołd Pruski" (1569) i liczne utwory niezwykłemu talentowi Kochanowski zyskał sobie miano twórcy polskiej poezji oraz najwybitniejszego poety polski królewskiej. loliksde123456789,,Człowiek nie kamień". ,,Miło szaleć, kiedy czas po temu".,,Nic wiecznego na tm świecie, radość się z troską plecie". Wybierz jeden z 3 aforyzmów który mógłby być twoim mottem rzyciowym prosze napiszcie do drugiego albo do wszystkich 10-12 zdań Ostatnia data uzupełnienia pytania: o 20:49 Odpowiedz 0 ocen | na tak 0% 0 0 o 17:13 rozwiązań: 1 Nic wiecznego na świecie, radość się z troską plecie... Lecz na szczęście wszelakie, serce ma być jednakie". Te uniwersalne słowa poety z Czarnolasu potwierdzają małżonkowie, którzy przeżyli ze sobą pół wieku. Dwadzieścia cztery pary z terenu miasta i gminy Nałęczów, które w ciągu ostatnich dwóch lat świętowali złote gody spotkały się na jubileuszowej uroczystości 24 marca br. w Urzędzie Miasta. Pół wieku przeżyli już ze sobą Państwo: Barbara i Antoni Boruchowie, Barbara i Stanisław Chęciowie, Zofia i Jan Deptowie, Genowefa i Jan Deptowie, Henryka i Tadeusz Filipkowie, Czesława i Wiktor Franczakowie, Halina i Mieczysław Grotnikowie, Krystyna i Józef Gilowie, Irena i Czesław Kawiakowie, Urszula i Jan Kawiakowie, Lucyna i Kazimierz Kędrowie, Danuta i Stanisław Kowalscy, Henryka i Andrzej Krawczykowie, Stanisława i Zdzisław Lewandowscy, Genowefa i Eugeniusz Mirosławowie, Krystyna i Stanisław Mirosławowie, Helena i Stanisław Nakonieczni, Leokadia i Bogusław Ostrowscy, Jadwiga i Klemens Rządowie, Janina i Jan Surysiowie, Halina i Piotr Wasiłkowie, Stefania i Zygmunt Zachajowie, Henryka i Marian Zgierscy. Małżonkowie otrzymali medale za długoletnie pożycie małżeńskie oraz listy gratulacyjne. – Niech ten szczególny dla Was dzień będzie okazją nie tylko do wspomnień, ale także do pogodnego spojrzenia w przyszłość. Przyjmijcie więc najserdeczniejsze życzenia, zdrowia, szczęścia, pomyślności i samych radosnych dni – życzył jubilatom w listach gratulacyjnych burmistrz Andrzej Ćwiek. Była radość, kwiaty, lampka szampana, mały poczęstunek i ogromne wzruszenie. Jaki jest przepis na trwały, udany związek? Panie chętnie udzielały rad, a panowie żartowali. Powtarzały się podobne stwierdzenia: – Szacunek, wyrozumiałość i miłość, miłość i jeszcze raz miłość – mówi Janina Suryś. – Trzeba zawsze być ze sobą i wspierać się – dodaje Henryka Krawczyk. – Żeby wytrwać ze sobą, trzeba być wyrozumiałym dla drugiej osoby, traktować jak partnera – zwierza się Irena Kawiak. – Życie nie jest usłane różami, są trudne momenty i trzeba je wspólnie przetrwać. – Trzeba z nas brać przykład – mówią zgodnie. Jakie to proste, oczywiste i jakie trudne zarazem. autor: BW Spis treści Pieśni, Księgi wtórePieśń IX[1][2] 1Nie porzucaj nadzieje, Jakoć sie kolwiek dzieje: Bo nie już[3] słońce ostatnie[4] zachodzi, A po złej chwili piękny dzień przychodzi. 5Patrzaj teraz na lasy, Jako prze zimne czasy Wszystkę swą krasę drzewa utraciły, A śniegi pola wysoko przykryły. Po chwili wiosna przyjdzie, 10Ten śnieg z nienagła[5] zéjdzie A ziemia, skoro słońce jej zagrzeje, W rozliczne barwy znowu sie odzieje. Nic wiecznego na świecie: Radość sie z troską plecie, 15A kiedy jedna weźmie moc nawiętszą, W ten czas masz ujźrzeć odmianę naprędszą. Ale człowiek zhardzieje, Gdy mu sie dobrze dzieje; Więc też, kiedy go Fortuna[6] omyli[7], 20Wnet głowę zwiesi i powagę zmyli[8]. Lecz na szczęście wszelakie Serce ma być jednakie; Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi, To da, to weźmie, jako sie jej widzi. 25Ty nie miej za stracone, Co może być wrócone: Siła Bóg może wywrócić w godzinie; A kto mu kolwiek ufa, nie zaginie. Według Słownika języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego radość to ‘uczucie wielkiego zadowolenia, wesołości, wesoły nastrój, rozradowanie, uciecha’[1], a więc coś przelotnego i uwarunkowanego chwilą. Gdy dana osoba często doświadcza tego pożądanego przez wszystkich stanu, można ją nazwać szczęśliwą. Ale na czym polega owa wesołość? Przecież nie trwa bez przerwy! Radość, choć wiązana ze szczęściem w jego dzisiejszym rozumieniu (‘pomyślny los, pomyślność’, w drugim znaczeniu dokładnie to samo – ‘uczucie wielkiego zadowolenia’[2]), zależy od kaprysu Szczęścia w nieco starszym ujęciu, czyli losu, niestałej Fortuny. Jan Kochanowski w Pieśni IX z Ksiąg wtórych stwierdza: „Nic wiecznego na świecie: / Radość się z troską plecie”[3]. Poeta nie ogranicza się jednak do tej ponurej konstatacji – już w incipicie utworu radzi odbiorcy: „Nie porzucaj nadzieje / Jakoć sie kolwiek dzieje”. Wierzy, że cnoty uczciwości, nadziei, pokory i wiary w Opatrzność pozwalają dojrzeć światełko w najgłębszym mroku. W końcu „Błogosławieni [czyli w nowszym przekładzie szczęśliwi], którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni” (Mt 5, 4).Odpowiedzi na pytanie, jak osiągnąć duchową harmonię w tym niedoskonałym i pełnym cierpienia świecie, Kochanowski szuka u starożytnych. Poeta nieprzypadkowo w całym zbiorze Pieśni odwołuje się do Horacego zarówno w formie, jak i w treści. Uważa Rzymianina za mistrza gatunku i ojca pieśni nowożytnej, co zaznacza samym wyborem kształtu utworu oraz licznymi aluzjami do Horacjańskich radzi kierować się w życiu zasadą złotego środka. Głosi pochwałę epikurejskiej dobrej myśli i biesiady w gronie przyjaciół oraz stoickiego hartu ducha, dążenia do cnoty, przyjmowania ze spokojem szczęścia i nieszczęścia. Kochanowski w Pieśni IX koncentruje się na tym drugim aspekcie ludzkiej egzystencji. Przestrzega przed kapryśnym losem. Fortuna rada „w żywe oczy szydzi” z tych, którzy zbytnio ufają jej humorom. Człowiek szczęśliwy „hardzieje”, chętnie przyjmuje powodzenie za coś stałego i oczywistego. Zapomina o jego ulotności. Często sądzi nawet, że mu się ono należy – z racji jego cnoty, mądrości lub tak po prostu… Traci dystans wobec swej, niepewnej przecież, sytuacji. Właśnie dlatego nieszczęście człowieka zaskakuje i sprawia, że traci on panowanie nad sobą, a tym samym naraża na uszczerbek swą wolność i godność. Według stoików i ich naśladowców to rozum powinien panować nad emocjami. „…na szczęście wszelakie / Serce ma być jednakie”. Należy poszukiwać równowagi: w chwili smutku pamiętać o możliwej zmianie na lepsze, w chwili powodzenia – że pewnego dnia się ono Pieśni IX nauka o Fortunie to nie przestroga dla sytych, ale łagodne pouczenie dla wolnych od pokusy utraty czujności (przynajmniej na razie). Podmiot – mędrzec wierzy, że da ono pociechę cierpiącym, odmieni ich serca – a częściowo też położenie, zależne przede wszystkim od ich woli, nie okoliczności zewnętrznych. W pewien sposób nieszczęście nie jest nieszczęściem samo w sobie. Prawdziwie spotyka nas ono dopiero gdy „porzucamy nadzieje”, czym przejawiamy brak pokory wobec losu. Niewiara w możliwość zmiany na lepsze odpowiada zbytniej ufności w przychylność Fortuny. Kto popełnia jeden z tych błędów, przyczynia się do własnej niedoli, czyni ją nadziei poeta odnosi do trwałości rytmu przyrody. Przypomina, że po zachodzie słońca i nocy wstaje nowy dzień. Zimna, smutna, monotonna biel śniegu ustępuje ciepłu barwnej wiosny. Nagie drzewa znów się zielenią. Po życiu nadchodzi śmierć, po śmierci – życie. Tak samo „Radość się z troską plecie”. Jeśli człowiek zdaje sobie z tego sprawę, wprowadza w swe istnienie harmonię i takim sposobem upodabnia się do antycznych mędrców, mistrzów pióra i życia, tworzących „drugą naturę”. Pozostaje też w zgodzie z „pierwszą” naturą – niemal doskonale harmonijnym i uporządkowanym Stworzeniem, którego jest koroną. W tym wspaniale ukształtowanym Bożym dziele Ziemię otaczają świetliste sfery niebieskie pełne cudownej muzyki. Śmierć, zmienność, zło i cierpienie sięgają tylko do niskiej sfery Księżyca. W skończony, dość mały i całkiem przytulny Wszechświat wierzył także Kopernik. Dobrego samopoczucia pozbawią Ziemian dopiero Galileusz, Tycho Brache i Newton. Na razie jednak gwiazdy i Słońce poruszają się z miłości do Stwórcy ruchem jednostajnym po okręgu, doskonałym, powtarzalnym, naśladującym Jego niezmienność – a zarazem przypominają, że obraca się również koło Fortuny. „Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi” (Łk 13, 30). Prawda o nietrwałości szczęścia oznacza również miłą świadomość, że smutek nie trwa wiecznie. Melancholijno-radosne przesłanie pieśni uwydatnia się przez jej rytm: spokojny, melodyjny i – dwoisty. Krótsze dwuwersy siedmiozgłoskowe przeplatają się z parami zamyka pieśń odniesieniem do Pana Stworzenia i Fortuny. Podmiot z pokorą starotestamentowego mędrca przypomina o Jego wszechmocy, miłosierdziu i mądrości, niezawodnej, choć niepojętej dla człowieka. „Kto Panu zaufał – szczęśliwy” (Prz 16, 20). Ideał stoicki został dopełniony (skądinąd dość bliskim Kochanowskiemu) chrześcijańskim. Cnota męstwa w nieszczęściu i pokora wobec losu to zarazem pokora wobec Bożych wyroków i wiara w łaskę dla miłujących finale młodzieńczego utworu poeta zapowiada niejako zakończenie ostatniego z Trenów: „…jeden jest Pan smutku i nagrody”[4]. Droga do tej późniejszej pointy wiedzie jednak przez zwątpienie. W obliczu śmierci dziecka nawet cnota może wydać się fraszką (por. Tren XI). Wzorzec stoicki okazuje się zawodny, ponieważ człowiek nie potrafi pozostać obojętny wobec tragedii. To obojętność byłaby nieludzka. Jednak – mimo zachwiania ideałów spokoju i umiaru – nawet zrozpaczony ojciec „nie porzuca nadzieje”. Jego cierpienie i odejście Orszulki mają sens w kontekście życia wiecznego. Rozum dopełniają irracjonalne emocje i wiara w Opatrzność przerastającą mądrość ludzi. Uczony i czujący człowiek znajduje spokój w Bogu, dawcy „trwalszych rozkoszy”. Wierzy, że ci, których kocha, że to, co rzeczywiście ważne, nie zostanie mu odebrane do poecie łatwiej nie żałować szczęścia i lata w czasie (a właściwie sytuacji lirycznej), gdy harmonia świata wydawała się łatwa do dostrzeżenia. Jednak Kochanowski w obu „epokach” życia wierzy, że pociechę nieszczęśliwemu niesie wyjście poza siebie, spojrzenie na świat i Norwidowskie spojrzenie ku górze. Jak widać w Trenach, gesty te nie przychodzą ani szybko, ani bez problemu: niełatwo przekroczyć własną rozpacz. Za to gdy w końcu się to uda, przychodzą pokój i nadzieja – tym cenniejsze, że niełatwe i okupione wysiłkiem. Wielka tragedia widziana z dystansu boli mniej, nie pęta już cierpiącego. Małe kłopoty natomiast, do których można odnieść Pieśń IX, niemal przestają istnieć. Pieśń IXNie porzucaj nadzieje,Jakoć się kolwiek dzieje:Bo nie już słońce ostatnie* zachodzi,A po złej chwili piękny dzień teraz na lasy,Jako prze zimne czasyWszystkę swą krasę drzewa utraciły,A śniegi pola wysoko chwili wiosna przyjdzie,Ten śnieg z nienagła** zéjdzie,A ziemia, skoro słońce jej zagrzeje,W rozliczne barwy znowu się wiecznego na świecie:Radość się z troską plecie,A kiedy jedna weźmie moc nawiętszą,Wtenczas masz ujźrzeć*** odmianę człowiek zhardzieje,Gdy mu się dobrze dzieje,Więc też kiedy go Fortuna omyli,Wnet głowę zwiesi i powagę zmyli****.Lecz na szczęście wszelakieSerce ma być jednakie,Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi:To da, to weźmie, jako sie jej nie miej za stracone,Co może być wrócone:Siła Bóg może wywrócić w godzinie,A kto Mu kolwiek ufa, nie zaginie.* ostatnie – po raz ostatni.** z nienagła – stopniowo, nie nagle.*** masz ujźrzeć – na pewno ujrzysz.**** powagę zmyli – uchybi własnej powadze. Tekst za: J. Kochanowski, Pieśni, wstęp i oprac . L. Szczerbicka-Ślęk, Wrocław 2008. [1] [dostęp: [2] Tamże. [3] Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie cytaty za: J. Kochanowski, Pieśń IX z Ksiąg wtórych, [w:] tenże, Pieśni, wstęp i oprac. L. Szczerbicka-Ślęk, Wrocław 2008, s. 79-80.[4] J. Kochanowski, Tren XIX albo Sen, [w:] tenże, Treny, oprac. J. Pelc, Wrocław 2009. Agata Zuzanna StarownikStudiuje polonistykę i historię sztuki w ramach MISHu w Warszawie. Stara się wierzyć w Prawdę, Dobro, Piękno. Kocha fiołki, koty i zachody słońca.

nic wiecznego na świecie radość się z troską plecie